Mieszkańcy bezinteresownie pomagają niepełnosprawnemu Zbyszkowi

Mieszkańcy Bytomia bezinteresownie pomagają niepełnosprawnemu Zbyszkowi Gałce z Piekar Śląskich. Właśnie zaczęli rozwieszać plakaty, które mają zachęcić ludzi do wpłacania pieniędzy na protezy dla 24-latka. Potrzeba prawie 100 tys. zł.

Życie Zbyszka Gałki z Piekar Śląskich, 24-letniego studenta administracji, zupełnie odmieniło się w październiku zeszłego roku. Był wtedy ochroniarzem w dawnej kopalni Rozbark i wpadł pod pociąg, gdy gonił złodziei węgla. Wagony zmiażdżyły mu nogi. Teraz Zbyszek jeździ na wózku inwalidzkim, ale nie porzucił marzeń. - Chcę chodzić - mówi.

Zbyszek stracił pracę, a renty jeszcze nie dostał. Nie poddaje się jednak. Może dlatego, że ma szczęście do ludzi. Niedawno poznał przez internet grupę rówieśników, którzy chcą mu pomóc. Błyskawicznie zrobili plakat z jego zdjęciem i numerem konta, na które można wpłacać pieniądze na protezy. - Uznałam, że choć tyle mogę dla Zbyszka zrobić - mówi Agnieszka, koleżanka Zbyszka z podstawówki, współautorka plakatu. - Wystarczy poświęcić trochę czasu i serca. Dołączają do nas ludzie nawet spoza forum. Ziarnko do ziarnka i uzbieramy na protezy.

Przyjaciele Zbyszka zrobili też ulotki. Ktoś przyniósł skarbonkę, którą wystawili w siedzibie Piekary.net przy ul. Bytomskiej 159 (naprzeciwko piekarskiej bazyliki). Niedawno do łańcuszka pomocy przyłączyli się mieszkańcy osiedla Arki Bożka. Zmobilizował ich Piotr Smętek, lektor języka angielskiego, który za darmo uczy Zbyszka. Ludzie kserują plakaty i rozwieszają je w mieście. Bezinteresownie. Niektórzy, tak jak Jan Hadulla, ekonomista z byłej kopalni Rozbark, nawet Zbyszka nie znają. - Wypadek Zbyszka bardzo mnie poruszył. Wiem, że u niego w domu się nie przelewa. Sam pewnie stracę pracę w listopadzie, więc rozumiem ludzi w potrzebie - mówi Hadulla.

Antoni Marczewski, emerytowany inżynier chemik: - Mam teraz sporo wolnego czasu, więc mogę zrobić coś pożytecznego. Liczę, że poznam Zbyszka, jak będziemy przekazywać pieniądze na konto. - Jestem zaskoczony i bardzo, bardzo wdzięczny - mówi Zbyszek.

Na protezy dla Zbyszka potrzeba około 100 tys. zł. Pieniądze można wpłacać na konto: Caritas Archidiecezji Katowickiej, Katowice ul. Plebiscytowa 59, PKO BP II O/Katowice, 66 1020 2313 0000 3102 0020 0220 z dopiskiem "protezy nóg".

źródło: Gazeta Wyborcza, autor: red. Angelika Swoboda

powrót do Spisu treści działu Bezpieczne osiedle

Projekt i wykonanie: Raxo Design Group